Spójnia Strykowo - strona oficjalna

Strona klubowa
  • Przekaż 1% podatku na Spójnię. Pobierz darmowy program ze strony lzs-wlkp.pl lub wpisz w PIT w części 1% - numer KRS 0000137358 i CEL: LZS Spójnia Strykowo. Dziękujemy!!!
  •        

Logowanie

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Kalendarium

16

12-2018

niedziela

17

12-2018

pon.

18

12-2018

wtorek

19

12-2018

środa

20

12-2018

czwartek

21

12-2018

piątek

22

12-2018

sobota

Zczuba.tv

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 798, wczoraj: 595
ogółem: 2 201 767

statystyki szczegółowe

Wyszukiwarka

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Orlik

Pogoda dla Strykowa

Flag counter

free counters

Aktualności

Perfekcyjna druga połowa

  • autor: Jack07, 2018-09-23 21:21

Sezon 2018/19 - Klasa Okręgowa, Grupa Zachodnia - 6 kolejka - 23.09.2018r.

  SPÓJNIA STRYKOWO - SPARTA SZAMOTUŁY - 3:1 (0:1)

Bramki: Krystian Kurkowiak 65' ; Mateusz Przybyłowski 69' ; Kacper Bałuszek 90'

Więcej w rozwinięciu

Spójnia: Patryk Kurowski – Michał Kuźniarek, Łukasz Rajewicz, Krystian Kurkowiak, Grzegorz Hojan – Maciej Urbaniak, Adrian Korek (50’ Bartek Urbaniak) , Radosław Łuczak (70’ Sebastian Rajewicz), Dominik Luleczka (65’ Mateusz Przybyłowski), Piotr Kaczmarek – Filip Ignaszczak (60’ Kacper Bałuszek).

Co za mecz, co za emocje. Mecz ze Spartą Szamotuły zapowiadał się emocjonująco, ale rzeczywistość przerosła oczekiwania. Najpierw przed meczem z nieba zaczęło lecieć coś dziwnego czego nie widzieliśmy od wielu miesięcy (niczym śnieg na Saharze), potem w strugach deszczu dowiedzieliśmy się że bus z drużyną gości utknął przed Bukiem z powodu wyścigu rowerowego Skoda Bike Challenge. Skutkiem tego było to że mecz który był ustawiony na maksymalnie późną godzinę, rozpoczął się z 40 minutowym opóźnieniem i końcówkę przy wspomożeniu światła treningowego przyszło rozgrywać prawie w ciemności. I do tego wydarzenia boiskowe. Solidnie grający goście w pierwszej odsłonie meczu dominowali, co udokumentowali zasłużonym prowadzeniem w końcówce i potem metamorfoza Spójni w przerwie (magiczna ręka trenera Bławata ??). Perfekcyjne drugie 45 minut w naszym wykonaniu i mnóstwo emocji. Najpierw cudowne uderzenie Krystiana Kurkowiaka z 35 metrów i wyrównujący gol, potem niepotrzebna czerwona kartka Michała Kuźniarka (drugi żółty kartonik). Osłabienie tylko spotęgowało animusz Spójni i cztery minuty po kartce gol po przytomnym uderzeniu w krótki róg grającego prezesa (miał kłopoty z załapaniem się do meczowej osiemnastki) Mateusza Przybyłowskiego, potem czerwień dla gracza gości, zacięta walka w zapadających ciemnościach i ulewnym deszczu i wreszcie na deser ładny gol naszego najmłodszego na boisku 15-latka Kacpra Bałuszka. Najlepszy na boisku? – dopiero co wracający z USA po wakacjach Maciej Urbaniak (takiego Macieja nam trzeba – będziemy go częściej wysyłać na Holiday break). 3 punkty są nasze. Szkoda że z racji okoliczności mecz obserwowała jedynie grupa najwierniejszych kibiców. W normalnych okolicznościach byłaby to świetna reklama do przechodzenia na nasz stadion. Ale postawę Spójni można skwitować krótko – strykowski walec powoli się rozpędza. Ofiarą najbardziej utytułowana drużyna w tej lidze – co będzie dalej? Tylko lepiej. Brawo Panowie – pokazaliście w niedzielny wieczór jak wielki potencjał w was drzemie.

Dominacja Sparty, która weszła w ten miecz niemal z autobusu mogła mieć odzwierciedlenie już w 8 minucie ale strzał z rzutu wolnego po obcierce od słupka wyszedł poza plac gry. W 16 minucie na rajd prawą stroną zdecydował się Maciej Urbaniak, który popędził prawą stroną i dograł futbolówkę na środek, gdzie piłkę Dominikowi Luleczce wyłożył Filip Ignaszczak. Jednak strzał Luli z 16 metrów powędrował grubo ponad metr nad bramką gości. W 30 minucie po szybkim kontrataku gości z piłką rozminął się nasz kapitan Łukasz Rajewicz, skutkiem czego w dobrej sytuacji znalazł się napastnik gości, ale przegrał pojedynek biegowy z czujnym i świetnie grającym tego popołudnia Patrykiem Kurowskim. W 37 minucie okazję na zdobycie gola miał Maciej Urbaniak, ale jego strzał z 25 metrów został przyblokowany przez gracza Sparty. Lepsi w pierwszej odsłonie goście dopięli swego w 40 minucie, kiedy to po dograniu z prawej strony piłkę ze środka pola karnego do bramki po długim słupku skierował gracz z Szamotuł. W odpowiedzi jeszcze w końcówce z prawej strony próbował uderzać Maciej Urbaniak, ale piłka osiadła tylko na tylnej siatce bramki gości. Po zmianie stron ujrzeliśmy Spójnię którą zawsze chcielibyśmy oglądać. Co prawda jeszcze w 51 minucie Patryk Kurowski musiał wykazać się czujnością, broniąc strzał z dystansu gracza Sparty, a w 57 minucie gracz  Szamotuł w dogodnej sytuacji uderzał wysoko nad bramką, to potem zaczął się koncert Spójni . Impulsem były trzy trafne zmiany – na placu gry pojawili się kolejno Bartek Urbaniak, Kacper Bałuszek i Mateusz Przybyłowski i ta trójka przy współudziale kolegów rozhuśtała naszą grę ofensywną. Efektem była akcja z 65 minuty gdy po wrzucie z rzutu autowego z pola karnego sytuację wyjaśnili obrońcy gości , piłka trafiła jednak pod nogi Krystiana Kurkowiaka, który z 35 metrów popisał się fantastyczną bombą, która trafiła w górną lewą połowę bramki Sparty, tak że zwinny bramkarz z Szamotuł nie miał najmniejszych szans na skuteczną interwencję. Bramka jak mówi wyświechtana formułka – stadiony świata, która dała impuls do walki o trzy punkty. Wydawało się że ten pęd może zostać zahamowany przez sytuację z 67 minuty, kiedy to po ostrym wejściu drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Michał Kuźniarek. Spójnia jednak była w fantastycznym transie i najpierw Bartek Urbaniak po rogu głową był bliski pokonania bramkarza z Szamotuł, a minutę później świetne podanie z głębi pola otrzymał grający prezes klubu Mateusz Przybyłowski, który bez zastanowienia kropnął  z pierwszej  piłki i wyprowadził swój zespól na prowadzenie. Okazuje się że robiący fantastyczną papierkowo-marketingowo – infrastrukturalno-gadulsko-organizacyjną robotę Mati będzie mocny tylko za biurkiem.  Nic z tych rzeczy- w ważnym momencie zrobił użytek ze swej prawej nogi – i przy krótkim słupku zaskakującym strzałem wyprowadził nasz zespól na prowadzenie. I to zespół grający w osłabieniu. Siły wyrównały się w 77 minucie, kiedy to po bezsensownym faulu w środku pola czerwoną kartkę otrzymał gracz gości. Rozpędzona Spójnia próbowała zdobyć rozstrzygającego gola strzałem z dystansu w 81 minucie, ale uderzenie  Macieja Urbaniaka powędrowało obok słupka bramki gości. W 85 minucie znów Maciej Urbaniak przejął bezpańską piłkę  w środku pola i zdecydował się na uderzenie  z 30 metrów które nieznacznie minęło słupek bramki gości. Mecz rozstrzygnął się dokładnie w 90 minucie, kiedy to po rzucie wolnym egzekwowanym przez Krystiana Kurkowiaka piłka wybita przez obronę Sparty trafiła do Mateusza Przybyłowskiego, który wycofał piłkę do Kacpra Bałuszka, który bez zastanowienia kropnął z 30 metrów i piłka tuż przy słupku znalazła się w siatce bramki gości. Piękny gol naszego młodzieżowca do reszty odebrał złudzenia graczom gości, którzy znaleźli się prawie na dnie ligowej tabeli (wymowne – „Co wy robicie – hej Sparta co wy robicie”-  najwierniejszych kibiców graczy gości. którzy pojawili się w mokrym Strykowie). Mecz z happy endem i świetną grą naszych graczy w drugiej połowie, każe nam z optymizmem patrzeć w przyszłość. Brawo Spójnia. Takiej gry w tej pół A-Klasie oczekujemy do końca jesieni. 


  • Komentarzy [2]
  • czytano: [149]
 

autor: ~Kibic 2018-09-23 22:09:14

avatar Bramkę na 3:1 strzelił Kacper Bałuszek ;)


autor: ~kibic 2018-09-25 11:52:22

avatar To super doping prowadzony z popularnej "budki" tak podniosl wole walki


Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Reklama

Ostatnie spotkanie

NKS NiepruszewoSpójnia Strykowo
NKS Niepruszewo 4:0 Spójnia Strykowo
2018-11-10, 14:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
Orkan Konarzewo 0:2 Sokół Duszniki
Czarni Wróblewo 0:1 TSG Kamieniec
NKS Niepruszewo 4:0 Spójnia Strykowo
LZS Wronczyn 8:0 Tarnovia II Tarnowo Podgórne
Orkan Objezierze 2:1 Sparta Szamotuły
Orzeł Granowo 2:2 Patria Buk
Orzeł Słopanowo 2:0 Byki Obrowo

SPONSORZY

 
 

Instytucje wspierające

Statystyki drużyny

Odtwarzacz muzyczny

Muzyka by Jack07

Damn Yankees - High Enough










 

Sisters of Mercy  - More










 

Sonique - Alive










 

Rodriguez - Cause










 

Ankiety

Które miejsce zajmie Spójnia w Okręgówce